Dzisiaj w planie 3 atrakcje, tym razem mamy piękną pogodę, jest gorąco i wilgotno. Krokiem spacerowym udajemy się w kierunku targu rybnego Tsukiji na śniadanie. Po drodze odwiedzamy miejsce, gdzie jeszcze niedawno stał bardzo charakterystyczny kapsułowy blok mieszkalny (Nakagin Capsule Tower) wybudowany w latach 70-tych XXw. reprezentujący styl metabolizmu (więcej informacji na Wikipedii). 4 lata temu widzieliśmy go z Kubą na żywo. Teraz pozostała już tylko dziura w ziemi. Został zburzony, ponieważ m.in. nie spełniał norm bezpieczeństwa np. na wypadek trzęsień ziemi.


Czas na rozejrzenie się po stoiskach rybnego targu Tsukiji i świeże sushi na śniadanie.
Jak dla mnie, pychota 😉







Na śniadaniu zeszło nam trochę dłużej niż planowałam (domawialiśmy dokładki), więc do kolejnego miejsca musieliśmy iść bardzo żwawym krokiem. Tokyo teamLab Planets, miejsce wymieniane jako „must see” podczas wizyty w Tokio. Kilka sal z różnymi instalacjami wizualnymi, dotykowymi i zapachowymi. Na początek zdejmujemy buty i skarpetki, a kto nie ma krótkich spodenek może je wypożyczyć na miejscu. Wejście potokiem do wodospadu, potem przejście przez poduchy, które okazało się wyzwaniem, następnie jezioro z neonowymi karpiami, wielkie kule zmieniające kolor pod wpływem dotyku, lewitacja wśród kwiatów (lustrzana podłoga odbijająca wizualizacje wyświetlane na kopule – błędnik szalał od razu) to atrakcje sekcji wodnej. Niesamowite wrażenia i doznania! Następnie 2 sale sekcji ogrodowej: srebrne jaja i pionowy ruchomy ogród kwiatowy średnio przypadły nam do gustu. Na szczęście czas nie był limitowany, więc wróciliśmy do sekcji wodnej, by doświadczyć jej jeszcze raz 😀










Po wyjściu z obiektu miałam wrażenie, nie tylko ja jedna, że mam bardzo zrelaksowane stopy i łydki. Najwyraźniej połączenie różnych tekstur na podłogach oraz wody zadziałało odprężająco 🙂
Po obiedzie kolej na trzecią zaplanowaną na dzisiaj atrakcję – Warner Bross Studio – Kulisy tworzenia filmów o Harrym Potterze. Świeżo otwarte studio (w połowie czerwca 2023), identyczne ze studiem działającym od kilku lat pod Londynem. Raj dla fanów młodego czarodzieja 😀
Były ruchome obrazy, sale wspólne poszczególnych domów, stadion quiddicha, gabinet Dumbledora, chatka Hagrida, dom przy Privet Drive, piwo karmelowe, zakazany las, peron 9 3/4 oraz podobno największy sklep z pamiątkami z Harrego Pottera jaki stworzono. Było co oglądać, zdecydowanie było warto. Kilka filmików znajdziecie tutaj.


















Do następnego!